ZABEZPIECZENIE WAROWNI

  1. Południowa krawędź wzgórza, które zajmował, kończyła się stromym urwiskiem. Ono samo już stanowiło dosta­teczne zabezpieczenie warowni. Niemniej jednak nad urwiskiem wznosił się potężny mur z megalitycznych głazów. Z pozostałych boków teren akropolu zamykał pas podwójnych fortyfikacji, a wąiską bramę flankowały dwie solidne ‚wieże. Najpotężniej obwarowanymi miastami punickimi były niewąt­pliwie Motya i sama Kartagina. O warowlności metropolii świad­czy już sam fakt, że Publiusz Korneliusz Scypion Emilianus . przez całe miesiące oblegał ją, nie decydując się na szturm.  For­tyfikacje musiały być rzeczywiście potężne. Odciął jedynie mia­sto od wszelkich dostaw, rozgromił armię kartagińską znajdującą się poza metropolią i głodem postanowił zmusić mieszkańców do kapitulacji. Gdy i to nie poskutkowało (zapewne dzięki ‚wcześ­niej przygotowanym przez przezornych Kartagińczyków zapasom żywności), wiosną 146 r. wódz rzymski przypuścił szturm na mu­ry. Mordercze walki trwały sześć dni, akropol zaś — Byrsę — zdobyli Rzymianie dopiero siódmego dnia

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj! Pracuje w branży budowlanej od 20 lat, od 5 lat prowadzę własną firmę w Gdańsku, bloga założyłem, aby dzielić się z Wami ciekawymi i przydatnymi informacjami z kategorii budownictwa i nieruchomości. Zapraszam do czytania i aktywnego komentowania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)